06 lipca 2017

Od Adelaide CD Levinn'a

Oprowadzanie zaczęłam od pokazania sal lekcyjnych. Nie brakowało przy tym żartów z obu stron. Kiedy dotarliśmy do sali gimnastycznej, chłopak stwierdził, że to miejsce już zna. W takim razie postanowiłam przejść do innej sali - sali balowej.
- Cieszysz się ze spędzisz ze mną trochę więcej czasu?- mrugnęłam.
Levinn dotrzymał mi kroku i spytał jakiej odpowiedzi oczekuję.
- Raczej pozytywnej - uśmiechnęłam się i spojrzałam mu w oczy.
W tym samym momencie na polu trzasnęło parę piorunów. Mój wzrok momentalnie przeniósł się na okno.
- O, no widzisz. Akurat na burzę się zbiera, czyli z oprowadzenia po terenach zewnętrznych nici - powiedziałam zakładając ręce z tyłu i ruszyłam w stronę kolejnej atrakcji.
- No to witam na starej sali balowej. Dyrekcja ma w planach przerobić ją na aulę, ale nie wiem czy to wypali... Naoglądałeś się? Idziemy dalej - poszłam w podskokach do następnego pomieszczenia. Okazał się nim być basen.
- Tego miejsca chyba nie muszę przedstawiać - stwierdziłam idąc dalej.
- Śpieszy Ci się? - zaśmiał się Livinn.
- Nie, wręcz przeciwnie. Mam aż za dużo czasu wolnego - odpowiedziałam. - Chcesz coś porobić? To chyba wszystkie pomieszczenia w akademii. Jest jeszcze opuszczone piętro, ale tam nie ma nic ciekawego.

Levinn?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonany przez prudence.