08 lipca 2017

Od Luhan'a (do Sehun'a)

Kolejny dzień w nowym miejscu był dość... rutynowy, czyli po prostu nudny, nic nie znaczący dla całej ludzkości, a w tym dla mnie. Jak zwykle swój dzień zaczynałem od wstania, porannej toalecie, czyli mycie zębów i te sprawy, ubraniu się i ponownie witałem łóżko. Przez ostatni czas stałem się nad wyraz leniwy, a dlaczego? Sam nie wiedziałem, więc ciężko mi powiedzieć czemu tak się stało... chociaż nadal chodziłem na zajęcia, na wf, na treningi, a to dużo, nieprawdaż?
 Jednak dzisiejszego dnia, tuż po treningu udałem się do swojego pokoju, a raczej miałem taki zamiar. Chciałem zmyć z siebie brud całego świata, a nawet i galaktyki, i tak dalej by wymieniać, wracając, to był mój zamiar, który do skutku nie doszedł. Otóż, gdy przechodziłem obok jednego z pomieszczeń, moją uwagę przykuło zwierze, dokładniej papuga, rasy jakiej? Nie wiedziałem, nie znałem się na takich ptakach, więc proszę o to, aby mnie nikt nie oceniał. 
No i co? Zaciekawienie wzięło górę, wszedłem jak do siebie i podszedłem do klatki, gdzie siedział czyiś pupil. Przysiadłem na krześle, które stało pod ścianą. No i co mogłem zacząć robić? Odpowiedz jest prosta. Zacząłem mówić do zwierzaka w języku chińskim, ucząc go podstawowych zwrotów grzecznościowych albo tez jakiś brzydkich slow... a kończąc nawet na mówieniu o takich sprawach związanych ze zbliżeniem dwóch osób. To były pojedyncze słowa, a ona się bardzo szybko uczyła, to czemu nie skorzystać? 
 I tak siedziałem tutaj już drugą godzinę, edukując tego inteligentnego ptaka, aż do pomieszczenia ktoś nie wszedł. Cicho westchnąłem, odwracając się w tamtym kierunku, a zastając nieznajomego chłopaka, który przyglądał się mi, a następnie, prawdodpobnie, swojemu pupilowi...
- To ja już lepiej pójdę - mruknąłem do papugi, po czym wstałem z krzesła, wziąłem torbę z podłogi, nawet nie wiedziałem kiedy tam się znalazła, a następnie zacząłem się kierować do wyjścia, mając zamiar ominąć wysokiego chłopaka, co jednak zostało uniemożliwione.
  No pięknie, to się wkopałeś Luhan, zdecydowanie się wkopałeś...

Sehun? XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonany przez prudence.