19 sierpnia 2017

Od Owen'a CD Crystal

Rozumiałem złość dziewczyny i nie miałem jej tego za złe. Również mnie irytowała cała ta sytuacja, bo zamiast siedzieć w pracy, użeram się z ludźmi podszywającymi się pod ochronę. Do tego próbuje ochronić wszystkich, lecz nie mogę być wszędzie w jednej chwili.
Gdy jasnowłosa usiadła obok mnie, dało się usłyszeć, że dziewczyna się rozkleja. Nie lubię jak kobiety płaczą bo nie wiem jak reagować i co mogę zrobić, by zatrzymać wodospad łez.
Nieco przysunąłem się do młodej i objąłem ją ręką w pasie.Odruchowo odwróciła się w moją stronę i przytuliła, więc objąłem ją drugą ręką dając jej poczucie bezpieczeństwa. Przyjaciele (jasne xd) muszą o siebie dbać, a szczególnie gdy to ja muszę uważać na Crystal.
Szybko dziewczyna powstrzymała łzy i cicho westchnęła unosząc wzrok na mnie. Lekko się uśmiechnąłem, a ona odwzajemniła gest.
- Kiedy masz możliwość odwiedzenia rodziny ? - spytałem spokojnie mając pewien pomysł.
- W ten weekend - odpowiedziała od razu - Ale.. i tak nie mogę, wiesz przecież - dodała opuszczając wzrok.
- Zostań tutaj. Przyjadę za jakieś dwadzieścia minut - powiedziałem wstając i kierując się do drzwi. Chwyciłem pewną walizkę.
- Co chcesz zrobić ? - spytała podnosząc się. Spojrzałem tylko na nią i puściłem oczko po czym wyszedłem.
Szybko znalazłem się w akademii, a dokładnie w moim pokoju. Stamtąd wziąłem niewielką torbę z moimi rzeczami i udałem się do stajni. Na szczęście nikogo nie było, więc miałem duże pole do popisu.. lecz mało czasu. Wziąłem się za montowanie czujnika przy drzwiach konia mojej towarzyszki. Za każdym razem gdy się otworzą, na laptopie wyskoczy ekran z kamery, którą zaraz zamontowałem w ukrytym i niewidocznym miejscu. Odwiedziłem również moją znajomą Mie, której również dałem dostęp do kamery by to ona mogła pierwsza zareagować. W końcu umie się teleportować i jest seryjnym mordercą, chodź ma kilka słabych punktów, ale poradzi sobie.
Wsiadłem do swojego auta kładąc torbę na siedzenie obok i w szybkim tępię wróciłem do domku nad jeziorem. Wjechałem na teren przed garaż i wszedłem do środka. Miałem już powiedzieć typowe "jestem", lecz zauważyłem, że jasnowłosa śpi na kanapie. Lekko się uśmiechnąłem i zamknąłem za sobą drzwi. Odłożyłem torbę wraz z walizką i sięgnąłem po koc, którym nakryłem Crystal, by nie było jej zimno. Akurat miałem czas by przygotować laptop i wszelkie inne zabezpieczenia.
Minęło może z pół godziny. Laptop jak i mój telefon były gotowe by wyświetlać obraz stajni, a szczególnie Zeusa. Czujnik cały czas był gotowy, by nas powiadomić o otwarciu się bramki konia.
Zaraz obudziła się młoda, która od razu podniosła się do siadu. Siedziałem obok niej i spojrzałem w jej stronę. Była zaspana, lecz jednocześnie urocza. Zaczesała włosy do tyłu i zatrzymała swój wzrok na mojej osobie.
- Coś długo Cię nie było - powiedziała jeszcze bardziej wtulając się w koc
- Ja przyjechałem na czas - oznajmiłem z lekkim uśmiechem - Ty spałaś dobre pół godziny - dodałem z lekkim śmiechem przez co oberwałem małą poduszką.- Mam coś dla Ciebie - powiedziałem uruchamiając obraz kamery ze stajni. - Zamontowałem kamerę na Twojego towarzysza i czujnik przy bramce - wyjaśniłem.
- Kiedy ? - zdziwiła się przyglądając się Zeusowi.
- Dzisiaj, nie dawno - odpowiedziałem wiedząc, że Crystal jeszcze śpi, ale o tym nie wie - Ma też własnego ochroniarza, który również ma dostęp do kamery - dodałem spokojnie.
- Można temu komuś ufać ? - zapytała chyba się już budząc.
- Jak najbardziej - oznajmiłem z uśmiechem - Zrobiłem to, byś mogła odwiedzić swoją rodzinę w weekend. Tylko że ja będę musiał Cię zawieźć ze względu na bezpieczeństwo. A jutro jako że będzie piątek, planuję zrobić małą imprezkę tutaj dla rozluźniane, ze znajomymi albo tylko we dwójkę - wyjaśniłem wszystko i spojrzałem na Crystal, która chyba patrzyła na mnie z lekkim niedowierzaniem.

Crystal ? Imprezka. Alko. Muzyka. xD Mały chill w trakcie akcji nie zaszkodzi :>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonany przez prudence.