01 września 2017

Witamy Francis`a Bertone!



Nie bój się ciemności. Bój się tego, co w ciemności czyha... Mnie, na przykład.

Georgous hunk
Imię: Francis
Nazwisko: Bertone
Wiek: Chodzi po świecie 20 lat, moi państwo.
Data urodzenia: Dokładna data to 6 wrzesień.
Rodzina: Uuu, trudny temat. Jest sierotą. Matka porzuciła go w szpitalu.
Dlaczego tutaj jestem?: Dowiedział się o swoim darze dość wcześnie i w niecodziennych okolicznościach. Bo widzicie: Francis jako dziecko był sierotą. Pewnego dnia, gdy w jego ośrodku mieli wycieczkę. Zwykłą wycieczkę nad morze. I tam oto nad tym wielkim zbiornikiem wodnym znajdowała się jaskinia. Młody chłopak odłączył się od grupy i postanowił ją zwiedzić. Gdy tylko do niej wszedł usłyszał wołania opiekunów i stukanie ich butów na kamieniach. Tak bardzo chciał wtedy po prostu zniknąć. Gdy "pościg" minął go jakieś dwa metry od niego, zorientował się, że coś jest nie tak.
Dar: Niewidzialność na życzenie
Aparycja: Bertone jest stosunkowo niski (165 cm) i szczupły. To jednak nie oznacza, że jest słaby. Dobrze zbudowany, jego włosy mają kolor brązu, tak samo jak i oczy. Posiada lekki zarost. Ma tak zwaną "kamienną twarz" i rzadko się uśmiecha.
Charakter: Cóż można powiedzieć? Warto wspomnieć o jego sposobie nawiązywania kontaktu z innymi. Zwykle pojawia się znikąd za tobą, wrzeszczy twoje imię, wiesza ci się na ramieniu i tak to się zaczyna. Bardzo łatwo go zranić, jednak on sam nigdy nie da tego po sobie poznać. Mężczyzna, nawet dorosły, zawsze pozostanie dzieckiem. Francis jest wyjątkiem od tej, można by rzec, zasady. Pomimo, że czasami zachowuje się jak bachor, potrafi być odpowiedzialny, rezolutny i konsekwentny. Nie grzeszy powagą, lecz w odpowiednich momentach umie ją zachować. To typowy kobieciarz i nie należy zawracać sobie nim głowy. Ciężko jest go przestraszyć, a nawet najlepsze horrory, jak się okazuje, nie robią na nim wrażenia.
Zainteresowania, hobby: Pomimo iż jego zainteresowania głównie lektura, to zdarza mu się gotować. I powiem nieskromnie, że jest prawdziwym mistrzem włoskiej kuchni. Interesuje się też bronią palną. Miał pokaźną kolekcję tego żelastwa.
Pokój z: Derek Parker
Szkoła: Główna
Klasa: Mundurowa
Partner: Nie jestem pewna, czy ktokolwiek byłby aż tak głupi.
Historia: -
Inne: ~Powinien nosić okulary, lecz nie robi tego z obawy przed opinią innych
~Jest Włochem
~Umie się posługiwać bronią palną
~Jest ateistą
Zwierzę: Oto nasza kochana Henkel. Trzyletnia samica rasy Husky.
Kontakt: hjan100 (H)
Motto: Nie bój się ciemności. Bój się tego, co w ciemności czycha... Mnie, na przykład.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonany przez prudence.